GospodarkaMorska.tv

W stoczni Remontowa Shipbuilding położono stępkę pod budowę drugiego wielozadaniowego statku dla urzędów morskich

opublikowano: 07 marzec 2019
Facebook Twitter Google Email

Budowa wielozadaniowych statków dla urzędów morskich w Szczecinie i w Gdyni w toku. W czwartek w stoczni Remontowa Shipbuilding położono stępkę pod budowę drugiej jednostki z serii – B 618/2. Oba statki mają zostać przekazane w połowie 2020 r.

– Pierwsza jednostka w lipcu zostanie zwodowana, aktualnie trwa prefabrykacja i budowa kadłuba. Druga jednostka – dzisiaj położyliśmy stępkę, czyli faktycznie zaczęliśmy budować konstrukcję kadłuba. Wszystko idzie zgodnie z planem, także bardzo optymistycznie patrzymy na ten projekt – mówi Marcin Ryngwelski, prezes Remonotowa Shipbuilding.

Dodał, że w stoczni Remontowa Shipbuilding trwa obecnie budowa 18 jednostek, wśród nich m.in. holowników i niszczycieli min dla Marynarki Wojennej, lodołamaczy dla Wód Polskich oraz statków dla zagranicznych armatorów.

Wielozadaniowe jednostki dla urzędów morskich będą wykorzystywane na podległych im obszarach w Szczecinie i w Gdyni.

– Kadłub jest przystosowany do łamania lodu. Zasadnicza funkcja to obsługa oznakowania nawigacyjnego, stąd mamy dźwig. Do tego pełen zestaw urządzeń do pomiarów hydrograficznych, czyli badania czystości akwenów, ich głębokości oraz szlaków żeglugowych na Bałtyku. Dodatkowo, funkcje, które te statki mogą pełnić, to jest statek do zwalczania rozlewów, statek przeciwpożarowy, holownik, ale również w ostateczności statek do ratowania rozbitków – wymienia Zenon Kozłowski, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie ds. oznakowania nawigacyjnego.

Każdy ze statków ma mieć długość około 60 m i szerokość 12,8 m. Jednostki będą osiągać prędkość 15 w.

Nadbudówka z pomieszczeniami mieszkalnymi i technicznymi usytuowana będzie w rejonie dziobu/śródokręcia z otwartym pokładem w rejonie rufy. Poszycie kadłuba jak dla lodołamacza, wzmocnione wg wymagań klasy lodowej L1, kształt dziobu odpowiedni dla kruszenia lodu. Jednostki będą posiadały spalinowo-elektryczny system napędu pozwalający na elastyczne wykorzystanie mocy przy wypełnianiu rożnych funkcji.

Energię elektryczną dostarczą cztery agregaty prądotwórcze o mocy około 4x1000 kWe o napięciu 690V 50/60Hz, poprzez transformatory zasilane będą odbiory 440V i 230V. W zależności od potrzeb, mogą pracować cztery, trzy, dwa lub jeden dowolny agregat. Agregat awaryjny zasili sieć 440V i 230V 50/60 Hz.

Główny napęd będą stanowić dwa pędniki azymutalne ze stałą śrubą w dyszy z napędem elektrycznym 690V, 50/60 Hz. W części dziobowej statku zostanie zainstalowane urządzenie napędowo-sterowe.

Na pokładzie będzie zamontowany dźwig pokładowy typu dostosowanego do funkcji o wysięgu minimum od 17 do 25 m. Na śródokręciu natomiast przewidziano dwie ładownie oraz dwa podpokładowe zbiorniki dla gromadzenia zebranych zanieczyszczeń ropopochodnych.

Na statku będą zainstalowane urządzenia i wyposażenie hydrograficzne do pomiarów morskich, w tym do obsługi pojazdu podwodnego (ROV). Przewidziano także oddzielną kabinę hydrograficzną z odpowiednim wyposażeniem niezbędnym dla wykonania opracowań pomiarów.

Podstawowa załoga statku to sześć osób. Na jednostkach będzie mógł pracować także piętnastoosobowy specjalistyczny personel. Statki będą przeznaczone do realizacji zadań statutowych Urzędu Morskiego w Szczecinie i w Gdyni. Budowę nadzoruje Polski Rejestr Statków.

– Jesteśmy niezmiernie dumni, że możemy prowadzić nadzór klasyfikacyjny nad dwoma jednostkami dla urzędów morskich. Współpraca z polską administracją jak do tej pory przebiega znakomicie. Jesteśmy przeświadczeni, że doprowadzimy projekty bez żadnych problemów, bez żadnych konsekwencji dla przyszłej bezpiecznej eksploatacji statków oraz życia i zdrowia załóg na nich pracujących, jak i dla środowiska morskiego – mówi Andrzej Madejski, prezes Polskiego Rejestru Statków.

Dwie nowoczesne jednostki zastąpią dwa ponad 35-letnie bliźniacze statki – gdyńskiego Zodiaka i szczecińską Planetę.

Jednostki powstają w oparciu o projekt biura projektowego Remontowa Marine Design & Consulting.

Inwestycja jest realizowana z Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”. Wartość umowy to ok. 213,5 mln zł. 85 proc. pochodzi z funduszy unijnych.