GospodarkaMorska.tv

Tak będzie wyglądał Port Centralny w Gdańsku

opublikowano: 20 maj 2019
Facebook Twitter Google Email

Ok. 1 400 ha akwenu i 410 ha zalądowionej powierzchni. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk przedstawił w poniedziałek koncepcję Portu Centralnego. Prace nad realizacją projektu rozpoczną się jeszcze w tym roku, a pierwsze nowe terminale mogą pojawić się już w 2029 roku.

– Port Centralny musi powstać. Jeżeli chcemy być liczącym się portem nie tylko na Bałtyku, ale również w Europie, musimy mieć dostęp do najbardziej nowoczesnej infrastruktury. Infrastruktury głębokowodnej, która umożliwia obsługę największych jednostek na świecie, ale również tych mniejszych, ale o zwiększonym zanurzeniu 13-14 m. To są w tej chwili jednostki, które najczęściej wykorzystuje się do przewożenia ładunków, a Port Wewnętrzny niestety tych jednostek nie jest już w stanie obsłużyć – mówi Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

Obecny na konferencji Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, wyraził nadzieję, że Port Centralny wyznaczy nowy kierunek rozwoju. Podkreślił, że przyjęcie specustawy o inwestycjach w zakresie budowy portów zewnętrznych ma przyspieszyć realizacje strategicznych dla Polski inwestycji.

–  To jest jedyna szansa i jedyna możliwość, aby dogonić właśnie tę dwudziestkę (największych portów w Europie – red.). Zresztą nie z innego powodu zarząd portu w Gdańsku przygotował to rozwiązanie, które wpisuje się w 100% w koncepcję naszego rządu, a więc podwojenia możliwości przeładunkowych polskich portów. Proszę zwrócić uwagę, że wtedy dopiero będziemy na poziomie Rotterdamu, więc ile jeszcze trzeba zrobić w zakresie rozwoju infrastruktury portowej, aby dorównać do największych – mówi Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Za opracowanie koncepcji Portu Centralnego odpowiedzialne jest konsorcjum, w skład którego wchodzą Projmors Biura Projektów Budowlanych oraz Mosty Gdańsk. Prace trwały prawie rok – początkowo przygotowano 6 koncepcji, z których wybrano tę ostateczną.  Nad projektem pracowało ok. 60 osób różnych specjalności oraz 10 firm, w tym dwa instytuty naukowo-badawcze.

– Mamy tutaj do czynienia z portem zewnętrznym, całkowicie uformowanym na morzu. Mamy tylko wąski korytarz komunikacyjny, nie mamy falochronów, które wychodzą od brzegu, dlatego, że po obu stronach, od wschodniej i od zachodniej, mamy tory podejściowe do obecnych portów: do Portu Wewnętrznego i do Portu Północnego. Musimy wybudować infrastrukturę dostępu. Musimy wybudować potężną ilość dróg, szlaków kolejowych i wielką stacje kolejową po to, żeby tę masę towarową można było dowieźć i wywieźć z portu na kołach bądź koleją. I oczywiście w pewnej perspektywie, gdzieś po roku 2030, 2040 również transportem śródlądowym – tłumaczy Krzysztof Postoła, Generalny Projektant Projmors.

Dodał, że Port Centralny będzie „wielki”.

– Najważniejszym elementem jest stworzenie takich możliwości, by port mógł się rozwijać nie w ciągu dziesięciu lat, ale kilkudziesięciu lat, czy stu lat wręcz – powiedział.

Teraz prowadzone będą badania geotechniczne, archeologiczne, środowiskowe i projekty budowlane. Przewidywana jest budowa 19 km nabrzeży eksploatacyjnych oraz 8,5 km falochronów. Powstaną także cztery obrotnice i trzy tory podejściowe.

–  W Porcie Centralnym na dzisiaj zaplanowaliśmy dziewięć uniwersalnych terminali, uniwersalnych to znaczy, że każdy jest inny, ale one obsługują właściwie te ładunki, które według prognoz będą się zwiększać, czy będą dominować w ciągu najbliższych kilkunastu lat. Oczywiście nie możemy zapominać o terminalu kontenerowym, perspektywy dla konteneryzacji cały czas są świetne. Powstaną nowy terminal pasażerski i wycieczkowy, terminal chemiczny, terminal LNG, być może terminal zbożowy. Tak naprawdę zagospodarowanie poszczególnych terminali to już będzie decyzja tego, co się będzie dziać na rynku, tego, co zadecydują operatorzy. Nie powinien zmienić się natomiast ten ogólny kształt planowanego portu – mówi Marcin Osowski, wiceprezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk ds. infrastruktury.

Projekt obejmuje także terminal offshore i przestrzeń dla stoczni.

Port Centralny w Gdańsku ma zostać wybudowany w formule Partnerstwa Publiczno-Prywatnego. Projekt otrzymał rządowe wsparcie m.in. Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, premier Beaty Szydło oraz premiera Mateusza Morawieckiego. Koszt inwestycji to ok. 12 mld zł, uwzględniając wydatki po stronie administracji morskiej na budowę falochronów, obrotnic i torów podejściowych.

Zarząd Morskiego Portu Gdańsk zarządza portem morskim w Gdańsku, który jest kluczowym węzłem komunikacyjnym w regionie. W skład infrastruktury portowej wchodzi osiem nabrzeży o długości ponad 20 km. ZMPG podzielony jest na dwie części: Port Wewnętrzny usytuowany wzdłuż Martwej Wisły i kanału portowego, oraz Port Zewnętrzny z bezpośrednim dostępem do Zatoki Gdańskiej, gdzie znajduje się m.in. nowoczesny głębokowodny terminal kontenerowy DCT.