GospodarkaMorska.tv

Relacja z konferencji „Budowa Kanału Żeglugowego Nowy Świat przez Mierzeję Wiślaną”

opublikowano: 08 kwiecień 2016
Facebook Twitter Google Email

Rząd będzie zdeterminowany, by rozpocząć budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną – powiedział na dzisiejszej (07.04) konferencji Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Ta inwestycja ma jego zdaniem przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa Polski oraz napędzić rozwój elbląskiego portu.

- Do tej pory udało nam się uzyskać pewne zapewnienia Komisji Europejskiej, w zasadzie daleko idącą zgodę, co do pewnych rozwiązań. Dziś mówimy o lokalizacji w Nowym Świecie, które będziemy forsować w Komisji Europejskiej - podkreślił minister Gróbarczyk na konferencji w Elblągu.

Okno na świat

O budowie kanału żeglugowego mówi się od dawna. Zwolennicy tego rozwiązania podkreślają, że dzięki tej inwestycji port w Elblągu mógłby w pełni wykorzystywać swój potencjał, wspierać działalność portów trójmiejskich i być niezależny od innych państw. Dziś droga do portu wiedzie bowiem przez wody terytorialne Rosji. Poza tym pozytywnie wpłynie to na rozwój gmin usytuowanych po zachodniej i południowej stronie Zalewu Wiślanego. Da też możliwość uzupełnienia sieci połączeń śródlądowych.

- Dla nas przekop Mierzei Wiślanej jest swoistym oknem na świat – podkreślał Arkadiusz Zgliński, dyrektor elbląskiego portu. - Dzięki ukończeniu tej inwestycji potencjał przeładunkowy portu wzrósłby nawet do 3 mln ton. Zyskałaby na tym też regionalna turystyka – przekonywał.

Obecnie portowi daleko do osiągnięcia swojego potencjału. W zeszłym roku zanotowano tam przeładunki w liczbie 400 tys. ton. Budowa kanału żeglugowego ma odwrócić ten trend. Inwestycja oznaczać będzie bowiem skrócenie drogi morskiej z Elbląga do Trójmiasta o 94 km. Port będzie mógł też przyjąć statki o zanurzeniu do 5,5 m, długości do 100 m, szerokości do 20 m. Przekop to także szansa dla władz obiektu na rozszerzenie współpracy w zakresie wymiany handlowej z portami basenu Morza Bałtyckiego. - Nasz port mógłby się stać portem feederowym dla większych portów z Trójmiasta i nie tylko – mówił Arkadiusz Zgliński.

Gróbarczyk: Będziemy dyskutować z przeciwnikami projektu

Przeciwni przekopu są mieszkańcy Krynicy Morskiej, a także ekolodzy wskazujący na potrzebę ochrony cennych siedlisk. Fundacja WWF Polska jest zdania, że nie można przewidzieć wpływu planowanego przekopu na stan cennych siedlisk obszaru Natura 2000, jakim są Mierzeja i Zalew Wiślany. Mierzeja Wiślana jest bardzo ważnym wąskim gardłem wędrówkowym jesienią dla wędrujących ptaków drapieżnych (szponiastych). Dla kilku gatunków ptaków drapieżnych Mierzeja Wiślana jest najważniejszym szlakiem wędrówkowym zidentyfikowanym w skali kraju.

- Będziemy prowadzić ożywione dyskusje ze wszystkimi stronami zainteresowanymi inwestycją. Wierzymy, że uda się ich przekonać o tym, że projekt przekopu jest kluczowy dla naszego kraju, a także bezpieczny dla środowiska – zapewniał Marek Gróbarczyk.

Część krytyków uważa, że droga inwestycja jest tak naprawdę niepotrzebna, gdyż skorzysta z niej tylko port elbląski, który nie jest tak ważnym obiektem na portowej mapie Polski.

- Przeprowadzimy dokładne wyliczenia, co do ekonomiczności tego projektu, ale to tylko jeden z aspektów inwestycji. Jest ona potrzebna także ze względu na bezpieczeństwo naszego kraju, a to jest w tym momencie najważniejsze – przekonywał Gróbarczyk.

Kanał żeglugowy ważny dla bezpieczeństwa Polski


Przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej komandor Krzysztof Rychlewski podkreślił, że "resort uznaje za bardzo istotną z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa planowaną inwestycji".

- Budowa nowej drogi wodnej zapewni swobodny dostęp do wód Zalewu Wiślanego i rozszerzenia możliwości działań małych okrętów marynarki wojennej- mówił. Chodzi o jednostki o zanurzeniu do 4 metrów i długości do 100 metrów oraz szerokości do 20 metrów. Według Rychlewskiego przekop dałby możliwość wykonywania działań operacyjnych, antyterrorystycznych przez jednostki specjalne stacjonujące w garnizonie Gdynia, zwiększyłby możliwości przerzutów oraz zaopatrywania pododdziałów 16 Dywizji Zmechanizowanej drogą morską.

Podkreślił, że "obecna sytuacja uniemożliwia swobodną żeglugę okrętów wojennych i jednostek pływających pomiędzy akwenem Morza Bałtyckiego i Zalewem Wiślanym, wymusza pozyskiwanie na drodze dyplomatycznej od władz Federacji Rosyjskiej każdorazowej zgody na przejście polskich jednostek pływających przez wody wewnętrzne".

Rychlewski zauważył, że "obecna sytuacja determinuje ruch okrętów marynarki wojennej RP na rosyjskiej części Zalewu Wiślanego na podstawie rosyjskich uregulowań wewnętrznych i znacznie ogranicza rozwój portów położonych nad Zalewem Wiślanym, zawężając tym samym możliwości gospodarcze regionu, które należy rozpatrywać również w kontekście zaplecza militarnym".

800 mln zł na nowy kanał


Ministerstwo w najbliższym czasie chce przygotować ostateczną wersję finansową przekopu w Nowym Świecie i skierować ją do uzgodnień międzyresortowych i pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Po tym zamierza skierować ostateczną wersję do Komisji Europejskiej i rozpocząć negocjacje środowiskowe. Te miałyby się zakończyć pod koniec 2016 r. Gróbarczyk podkreślił, że szacowany koszt inwestycji ocenia na około 800 mln zł. Budowa kanału będzie finansowana wyłącznie ze środków budżetu państwa - zapowiedział.

Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni Tadeusz Hatalski podkreślił, że dla planowanej inwestycji zlokalizowanej w Nowym Świecie długość kanału przez Mierzeję Wiślaną wyniosłaby 1,3 km, a podejściowy tor od strony morza miałby głębokość 5,5 metra.

Po raz pierwszy zaprezentowano wizualizację 2 mostów zwodzonych, które zapewnią stałą komunikację na Mierzei. Droga nad kanałem miałaby być zbudowana na podobieństwo ronda. W momencie otwarcia jednego mostu, gdy statek wpływałby do śluzy, drugi most zwodzony wciąż pozostawałby zamknięty, zapewniając możliwość przejazdu mieszkańcom Krynicy Morskiej i turystom. Podobnie sytuacja wyglądałby gdy statek opuszczałby śluzę wpływając do Zalewu Wiślanego. Wówczas ruch samochodów zostałby przekierowany automatycznie na drugi most.