GospodarkaMorska.tv

Podpisano umowę na rozbudowę dostępu kolejowego do zachodniej części Portu Gdynia

opublikowano: 08 kwiecień 2019
Facebook Twitter Google Email

Nasze porty muszą być konkurencyjne co najmniej tak, jak inne porty południowych wybrzeży Bałtyku – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk przy okazji podpisania umowy na rozbudowę dostępu kolejowego do zachodniej części Morskiego Portu Gdynia.

Minister infrastruktury oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk byli w piątek w Gdyni gośćmi uroczystości, w czasie której umowę podpisali z wykonawcą przedstawiciele Zarządu Morskiego Portu Gdynia.

„Priorytety polskiego rządu to zwiększanie konkurencyjności polskich portów morskich. Jesteśmy w stanie to zrobić. Resort infrastruktury odpowiada za zwiększenie dostępności transportowej, za zwiększenie dostępności transportowej do polskich portów morskich. Zespół portów Szczecin i Świnoujście, zespół portów Trójmiasta - to one zasługują, wymagają wielkich inwestycji drogowych i wielkich inwestycji kolejowych i to nie tylko w obrębie samych portów, nie tylko w najbliższym otoczeniu, ale także i na szlakach, które kierują na południe Europy” – mówił w piątek w Gdyni Andrzej Adamczyk.

„Nasze porty muszą być konkurencyjne co najmniej tak, jak inne porty bałtyckie, inne porty południowych wybrzeży Bałtyku. Jesteśmy w stanie konkurować z Rostokiem, jesteśmy w stanie konkurować z innymi portami. Rząd Rzeczypospolitej zrobi wszystko, aby tę konkurencyjność zwiększyć” – powiedział.

Minister przypomniał, że na posiedzeniu Rady Ministrów 19 lutego zatwierdzono zmiany krajowego programu kolejowego, które „pozwalają dofinansować inwestycje kolejowe - szlaki kolejowe dostępowe do polskich portów, o kwotę 3,2 miliarda złotych”. „To są niezbędne środki, aby zwiększyć nie tylko nośność, nie tylko możliwość przewożenia towarów na wagonach o większym obciążeniu, ale także prędkość pociągów towarowych, które przemieszczają się do polskich portów” – mówił Adamczyk.

Dodał, że inwestycja, w sprawie której podpisano umowę w piątek, „to kolejne przedsięwzięcie wspierane przez zapobiegliwość i staranność polskiego rządu”. Przypomniał, że aktualnie prowadzone są też rozmowy i „wypracowywany jest sposób likwidacji częściowego wykluczenia komunikacyjnego portu w Gdyni”. „Mówię wykluczenia komunikacyjnego, bo są godziny w ciągu dnia, kiedy przewidywalny, bezpieczny, normalny dojazd do tego portu nie jest możliwy. Z tym stanem rzeczy nie możemy się pogodzić” – powiedział.

Dodał, że ma na myśli inwestycję nazywaną Drogą Czerwoną, która ma połączyć gdyński port z systemem innych dróg. Adamczyk dodał, że „jest przekonany”, iż „w przyszłej perspektywie unijnej, w przyszłej perspektywie finansowej, port w Gdyni będzie miał bezpieczny, przewidywalny dostęp nowoczesną dwujezdniową, kilkupasmową drogą”.

Podkreślił, że niebawem autostrada A1 „przestanie być autostradą w dwóch odcinkach”. „Ona przez całą swoją długość na terytorium Rzeczypospolitej wyprowadzi nas na południe Europy z portów Trójmiasta” – mówił też Adamczyk, przypominając, że z kolei droga ekspresowa S3 „wyprowadzi ruch na południe Europy z portów Szczecin i Świnoujście”.

„Oczywiście bardzo duży akcent i główny ciężar kładziemy, Komisja Europejska kładzie, na transport kolejowy, ale bez wygodnego, dogodnego, bezpiecznego, przewidywalnego transportu samochodowego niemożliwe jest utrzymanie wysokiej konkurencyjności polskich portów” – zaznaczył Adamczyk.

Jak powiedział przed podpisaniem umowy Gróbarczyk, prace jakie mają zostać w jej ramach wykonane „rozpoczynają te duże inwestycje, które chcemy realizować w porcie Gdynia”. „Port zewnętrzny to jest dla nas cel. Do tej pory, w przeciągu tych dwóch lat, inwestycje, które zostały zrealizowane lub rozpoczęte, opiewają na kwotę blisko 1,2 miliardów. W najbliższym czasie, w nowej perspektywie, kiedy tylko będzie gotowy projekt, rozpoczynamy realizację portu zewnętrznego - to około 5 miliardów złotych” – dodał.

„To jest czas, który musimy bezwzględnie wykorzystać pod kątem inwestycyjnym, zwiększenia przeładunków w portach (…). Ponad 100 milionów ton przeładowanych towarów w portach, to jest ewidentny sygnał na to, żeby realizować procesy inwestycyjne. Tak jak chcemy to robić w Gdyni, tak realizujemy ten projekt również w Gdańsku czy w Szczecinie i Świnoujściu. Dla nas otwarcie dróg przede wszystkim dostępowych od strony morza, lądu, wprost się wiąże z rozwijaniem ekonomiki portów” – powiedział Gróbarczyk.

Prezes Portu Gdynia Adam Meller przypomniał, że inwestycja, która zostanie zrealizowana w ramach podpisanej w piątek umowy, „poprawi dostępowość portu w jego zachodniej części”, a jej zasadniczą częścią będzie „rozbudowa układów torowych do terminala kontenerowego BCT, jak również elektryfikacja tej linii”.

Prace wykona konsorcjum firm Colas Rail (lider konsorcjum) z Gdańska i Colas Rail S.A.S. (partner konsorcjum) z Maisons-Laffitte we Francji. Koszt ich realizacji wynosi nieco ponad 65,5 milionów złotych.

Wśród zadań, jakie przewiduje umowa są m.in. przebudowa części układu torowego z wybudowaniem dodatkowego toru, regulacją rozjazdu i kompleksową wymianą istniejącej nawierzchni torowej. Przebudowana ma zostać także nawierzchnia drogowa, a część jednego z torów zostanie zabudowana płytami betonowymi. Powstanie sieć trakcyjna nad wszystkimi torami i system sterowania ruchem kolejowym.

Umowa zakłada też wykonanie dodatkowych prac polegających na przebudowie sytemu odwodnienia układu torowego i jego oświetlenia, budowie ogrodzenia układu torowego wraz z bramą kolejową, budowie systemu elektrycznego ogrzewania rozjazdów i systemu dozoru kamerowego wraz z siecią telekomunikacyjną.