GospodarkaMorska.tv

Platforma Petrobaltic przebudowana na Morskie Centrum Produkcyjne. Wkrótce rozpocznie pracę na złożu B8

opublikowano: 28 sierpień 2019
Facebook Twitter Google Email

Kolejny etap przebudowy platformy Petrobaltic zakończony. Jednostkę w Gdańskiej Stoczni REMONTOWA przekształcono w Morskie Centrum Produkcyjne. We wtorek zostało poświęcone, a już wkrótce opuści Gdańsk, by rozpocząć pracę na złożu B8 na Morzu Bałtyckim.

„Przebudowywana na Morskie Centrum Produkcyjne – Morską Kopalnię Ropy i Gazu platforma to nie tylko jeden z projektów zagospodarowania złóż węglowodorów na Bałtyku. To kolejny krok do zwiększania suwerenności energetycznej, która jest jednym z najważniejszych celów naszego rządu. Bezpieczeństwo energetyczne jest strategiczne dla istnienia państwa. Jest ważne dla obywateli i całego społeczeństwa. Nasz kraj może się poszczycić efektami ostatnich czterech lat ciężkiej pracy, w celu jego zapewnienia. Morskie Centrum Produkcyjne – Morska Kopalnia Ropy i Gazu wpisuje się w ten cel” – napisał w liście odczytanym podczas wtorkowej uroczystości premier Mateusz Morawicki.

Prezes LOTOS Petrobaltic Grzegorz Strzelczyk poinformował, że przed nami „godzina prawdy”, czyli posadowienie jednostki na złożu B8, prace na morzu, rozruchy, uruchomienie zainstalowanych na platformie systemów oraz efektywne zakończenie zagospodarowania tego zloża.

– To była platforma wiertnicza, używana przez szereg lat przez LOTOS Petrobaltic do poszukiwania i penetracji złóż na Morzu Bałtyckim. W roku 2013 podjęto decyzję o przebudowie tej platformy na platformę wydobywczą i od 2015 r. tak naprawdę ruszyła jej przebudowa. Dzisiaj kończymy ten pierwszy etap całego procesu zagospodarowania złoża B8. To jest ropa bardzo wysokiej jakości, tzw. „lekka ropa słodka”, czyli bez zanieczyszczeń, z niską zawartością siarki, z której uzyskuje się bardzo dobre wyniki przerobu, jeżeli chodzi o paliwa lekkie, czyli te najwyżej marżowe w przemyśle rafineryjnym – mówi Grzegorz Strzelczyk, prezes LOTOS Petrobaltic.

Dodał, że złoże B8 powinno być całkowicie zagospodarowane w 2021 r.

Lotos Petrobaltic poinformował w komunikacie, że przebudowa platformy wiertniczej na Centrum Produkcyjne to duży i skomplikowany projekt. Prace nadzoruje Polski Rejestr Statków.

„Kluczową dla całego przedsięwzięcia była operacja nasuwania i montażu na pokładzie platformy czterech potężnych modułów o wadze kilkuset ton każdy – systemu separacji ropy naftowej, systemu sprężania i eksportu gazu, systemu zatłaczania wody do złoża oraz systemu energetycznego, którego sercem jest turbogenerator wykorzystujący odseparowany gaz jako paliwo do zasilania platformy. Kolejnym elementem był montaż podpory pod moduł mieszkalny oraz spalarki gazów, czyli flary. Następnie kanałem portowym, przy użyciu barek, z ogromną precyzją przetransportowano moduł mieszkalny z lądowiskiem dla śmigłowców o wadze ok. 550 ton. Równie skomplikowaną operacją było posadowienie potem modułu na platformie.

Po niespełna dwóch latach intensywnych prac w zakresie kompletności mechanicznej realizowanych przez spółkę wraz ze stocznią oraz testowaniu i przygotowaniu do rozruchów systemów ogólnookrętowych i produkcyjnych, jednostka przygotowywana jest do opuszczenia Gdańskiej Stoczni REMONTOWA S.A Dzięki przeprowadzonej weryfikacji projektu, a także stabilnej i konsekwentnej realizacji poszczególnych zadań Morskie Centrum Produkcyjne stało się nowoczesną, ekologiczną i wydajną platformą. Na projekcie pracowało jednocześnie nawet do 500 osób i – co trzeba podkreślić – wszystkie prace były wykonywane bezpiecznie!” – podano w komunikacie.

– Dzisiaj wszyscy byli świadkami, że odbiorca jest zadowolony, że dostał dobry wyrób i myślę, że będziemy dalej współpracować. Chcemy te wszystkie doświadczenia (wykorzystać – GospodarkaMorska.pl), które przecież zbieraliśmy od firm z całego świata: amerykańskich, kanadyjskich itd., zaczynało się, jak powiedziałem w 2000 r. Myślę, że teraz będziemy pomagali rafinerii i razem będziemy stanowili „team”. Bardzo się cieszę, że LOTOS Petrobaltic się rozwija – mówi Piotr Soyka, prezes Grupy Kapitałowej REMONTOWA HOLDING.

Obecny na uroczystości poświęcenia platformy Janusz Czajkowski, dyrektor techniczny ds. inwestycji i rozwoju w LOTOS Petrobaltic, poinformował, że platforma jest „dość skomplikowanym narzędziem, jednostką procesową”.

– Będzie transportować z dna morza płyn złożowy, który będzie podlegał obróbce. Nastąpi separacja ropy, nastąpi separacja gazu i w konsekwencji transport ropy przez boję „CALM” na tankowiec i transport gazu gazociągiem do elektrociepłowni we Władysławowie. Ten proces jest bardzo zoptymalizowany. Pozwala nam to na wydobycie projektowe 6 tys. baryłek ropy dziennie oraz ok. 200 tys. m3 gazu – tłumaczy Janusz Czajkowski, dyrektor techniczny ds. inwestycji i rozwoju w LOTOS Petrobaltic.

Na początku września platforma zostanie przeholowana na złoże B8, znajdujące się w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego, w odległości ok. 70 km na północ od Jastarni. Lotos Petrobaltic podał w komunikacie, że kolejnym krokiem będzie przygotowanie platformy „do przejęcia wydobycia z pracującej tam platformy LOTOS PETROBALTIC”.

Janusz Przyborowski, kierownik platformy Petrobaltic, poinformował, że cała załoga łącznie będzie liczyła 74 osoby. Na platformie jednorazowo będzie przebywała połowa z nich, czyli 37 osób. Następnie załogi będą się wymieniały.

– Praca jest ciągła, 24 godziny. Załoga jest podzielona na cztery służby: jest służba eksploatacyjna, jest dział energomechaniczny, jest służba pokładowa, która zajmuje się pracami przeładunkowymi, rozładunkiem statków, zabezpieczeniem pożarowym na platformie i ostatnia służba obsługi hotelowej – wymienia Janusz Przyborowski, kierownik platformy Petrobaltic.

Przebudowa platformy to jeden z projektów inwestycji zagospodarowania złoża B8. Skala tego projektu oraz jejgo specyfika offshore powodują, że jest to jedno z najciekawszych przedsięwzięć w Europie. Obecnie realizowany zakres prac dotyczy I fazy programu docelowego zagospodarowania złoża B8, która zakończy się stabilnym wydobyciem z czterech odwiertów produkcyjnych. Plan docelowego zagospodarowania złoża zakłada dalszy rozwój infrastruktury w II fazie, która umożliwi zwiększenie wolumenu wydobycia ropy i gazu przez dodanie do eksploatacji kolejnych otworów produkcyjnych, stabilny transport gazu wybudowanym w 2018 roku przez LOTOS Petrobaltic rurociągiem do Władysławowa oraz stabilizację pracy złoża poprzez zatłaczanie wody – poinformował LOTOS Petrobaltic w komunikacie.

LOTOS Petrobaltic wraz ze swoimi spółkami zależnymi koncentruje się na działalności operacyjno-serwisowej w obszarze bałtyckim, tj.: eksploatacji złoża B3, zagospodarowaniu złoża B8, w celu uruchomienia pełnej produkcji, realizacji projektów poszukiwawczych na Morzu Bałtyckim oraz koncesjach lądowych w Polsce. Równolegle spółka rozwija swoje kompetencje inżyniersko-wykonawczo-projektowe dla sektora offshore, docelowo z możliwością świadczenia usług poza Grupą LOTOS.

LOTOS Petrobaltic funkcjonuje w ramach Grupy Kapitałowej LOTOS, której działalność ma strategiczne znaczenie dla krajowego i europejskiego bezpieczeństwa w sektorze energii oraz polskiej gospodarki. LOTOS wydobywa gaz ziemny i ropę naftową w Polsce, Norwegii oraz na Litwie. Należy do niego, zlokalizowana w Gdańsku, jedna z najnowocześniejszych europejskich rafinerii, gdzie surowiec przerabiany jest głównie na wysokiej jakości paliwa, w tym paliwa premium – LOTOS Dynamic.