GospodarkaMorska.tv

Kmdr Hamera na Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa: Priorytetem dla nas jest zwiększanie zdolności bojowych

opublikowano: 28 styczeń 2019
Facebook Twitter Google Email

Priorytetem dla nas jest przede wszystkim zwiększanie zdolności bojowych, rozwój Marynarki Wojennej, wprowadzanie nowych okrętów – powiedział w rozmowie z dziennikarzami kmdr Jacek Hamera z Inspektoratu Marynarki Wojennej DGRSZ. Był on obecny na Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa, które w czwartek zakończyło się w Warszawie. Podkreślił, że dzięki zwiększaniu zdolności możemy osiągnąć wzrost bezpieczeństwa morskiego Sił Zbrojnych naszego kraju oraz wpływać na rozwój nowoczesnych systemów uzbrojenia.

– Okręty bojowe to jest przyszłość dla MW, czekamy na zakończenie fazy analityczno-koncepcyjnej. Oczekujemy, że w najbliższym czasie zostaną uruchomione te projekty, które powinny bezpośrednio wpłynąć na nasz rozwój zdolności w perspektywie okrętów, które są wyeksploatowane i musimy je zastąpić – mówi kmdr Jacek Hamera z Inspektoratu Marynarki Wojennej DGRSZ.

Obecny na forum Michał Jach, przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, podkreślił, że niezwykle pilna jest budowa okrętu podwodnego, bo znaczenie jego jest istotne, ale z drugiej strony równie ważna jest budowa okrętów nawodnych i wkomponowanie ich w system obrony powietrznej kraju.

– Tutaj ja nie będę podejmował decyzji, to jest decyzja rządu i wiem, że to jest niezwykle trudne. Myślę jednak, że w pierwszej kolejności ministerstwo zdecyduje się na budowę okrętów podwodnych, ale to na pewno w ciągu pół roku nie będzie. To jest złożony proces – tłumaczy Michał Jach, przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Zapytany przez dziennikarzy o stan okrętu ORP Pułaski, wiceadm. Krzysztof Jaworski, dowódca Centrum Operacji Morskich DORSZ, odpowiedział, że jest on jednostką sprawną. We wtorek ta fregata rakietowa wypłynie z Portu Wojennego w Gdyni, by po raz trzeci po 11 latach dołączyć do elitarnego Stałego Zespołu Okrętów NATO Grupa 1. Służba polskiej jednostki potrwa do czerwca.

– Okręt wychodzi w morze, wstąpił do Sił Odpowiedzi NATO, będzie brał udział w Stałym Zespole Sił Odpowiedzi NATO i jest okrętem w pełni uzbrojonym, mogącym wykonywać wszystkie działania, które będą postawione w ramach współdziałania z siłami NATO – mówi wiceadm. Krzysztof Jaworski, dowódca Centrum Operacji Morskich DORSZ.

Obecnie w PGZ Stoczni Wojennej rozpoczął się proces zdawczo-odbiorczy patrolowca Ślązak. Konrad Konefał, prezes PGZ Stoczni Wojennej, powiedział że po zakończeniu prac, stocznia będzie miała kolejne zadania, m.in. budowę okrętu ratowniczego „Ratownik”. Zwrócił uwagę, że PGZ Stocznia Wojenna, jeżeli chodzi o marynarkę polską, ze wsparciem partnera zagranicznego jest gotowa budować okręty typu korweta czy „lekka” fregata.

– Czy to będzie zamówienie seryjne – wszystko zależy od klienta. Z pewnością nie jesteśmy w stanie konkurować na rynkach zagranicznych w jednostkach bojowych. I tutaj szukamy współpracy z partnerami zagranicznymi, aby wejść w ich łańcuch dostaw i uczestniczyć w budowie okrętów dla innych krajów – mówi Konrad Konefał, prezes PGZ Stoczni Wojennej.

Jyrki Kujansuu, prezes Saab Technologies Poland, powiedział natomiast, że Saab razem z Polską stara się utworzyć partnerstwo w zakresie wymiany technologii. Firma od kilku lat współpracuje z Akademią Marynarki Wojennej w Gdyni.

– Oferujemy technologię w sferze okrętów podwodnych, nawet dla całych platform czy różnych rodzajów specjalnego wyposażenia, ale jednocześnie mamy możliwość wykonania tego wszystkiego na okrętach nawodnych. Możemy zintegrować systemy znajdujące się na pokładzie statku z całą platformą – mówi Jyrki Kujansuu, prezes Saab Technologies Poland.

Naval Group z sukcesami uruchomiła program budowy okrętów podwodnych w Indiach i w Brazylii. Podobną ofertę firma kieruje teraz do Ministerstwa Obrony Narodowej, by w polskich stoczniach budować okręty w ramach programu Orka.

– Jesteśmy gotowi. Wiem, że ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej też wszystko jest gotowe. A więc praktycznie rzecz biorąc, za siedem lat marynarka polska mogłaby otrzymać pierwszy okręt podwodny z rakietami manewrującymi. Budowa tego okrętu to znaczy stworzenie ok. 2 tys. miejsc pracy na okres ok. 10 lat, w tym 83% prac byłoby wykonane w Polsce, w polskich stoczniach. Także wydaje mi się, że to są elementy wystarczające, ażeby taką decyzję podjąć – mówi Janusz Przyklang, dyrektor przedstawicielstwa Naval Group w Polsce.

Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa odbyło się po raz czwarty. Jednym z wiodących tematów wydarzenia było bezpieczeństwo nadmorskiej infrastruktury krytycznej: portów, magazynów, baz, platform wiertniczych, morskich farm wiatrowych oraz położonych na dnie morskim rurociągów i linii energetycznych. Udział w forum wzięli m.in. wysokiej rangi eksperci z 14 krajów, w tym przedstawiciele: Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sejmowej Komisji Obrony Narodowej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Inspektoratu Marynarki Wojennej w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych, Centrum Operacji Morskich w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych, Komendy Głównej Straży Granicznej, Komendy Głównej Policji, Morskiego Oddziału Straży Granicznej, Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, Inspektoratu Uzbrojenia, Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, Urzędów Morskich w Gdyni, Ustce i w Szczecinie, Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej, Akademii Marynarki Wojennej, 3. Flotylli Okrętów, 8. Flotylli Obrony Wybrzeża oraz portów morskich i terminali. 

Organizatorami tegorocznej edycji Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa byli Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Zarząd Targów Warszawskich.