GospodarkaMorska.tv

Jeden z najsilniejszych statków na świecie przypłynął do Gdyni po olbrzymią suwnicę

opublikowano: 07 luty 2019
Facebook Twitter Google Email

Fairmaster ponownie w Porcie Gdynia. Jeden z najsilniejszych statków na świecie przypłynął po olbrzymią suwnicę, która będzie pracowała w Porcie Dien Dien w Algierii. To już drugi taki transport. Pierwsza suwnica wypłynęła z Gdyni w listopadzie ubiegłego roku.

Ciężarowiec Fairmaster, który przypłynął po suwnicę, ma 152,6 m długości, 27 m szerokości, 8,5 m zanurzenia oraz 18 099 GT. Wyposażony jest w dwa dźwigi mogące podnieść razem ładunek o masie 3 tys. ton. Zbudowany w 2015 r. statek pływa pod holenderską banderą.

Obie suwnice zamówiła spółka Duro Felguera Mining & Handling z Gijon. W algierskim Porcie Dien Dien będą przeznaczone do rozładunku statków z surowcami i materiałami sypkimi, np. z rudą lub węglem. Obie suwnice o wysokości prawie 60 m i wadze ok. 1 400 t wykonała firma FUGO z Konina.

Jak informował w listopadzie portal GospodarkaMorska.pl Dawid Ludwiczak, szef projektu FUGO, w zakresie prac spółki z Konina przy projekcie roboczo nazwanym SUL były produkcja konstrukcji stalowych, montaż i przygotowanie do transportu morskiego.

–  W zakres montażu wchodzą główne elementów maszyny (główny wysięgnik, wysięgnik frontowy, portal, maszynownia itd.) oraz konstrukcje drugorzędowe przeznaczonej do komunikacji, tj. podesty, schody, windy oraz pomieszczenia operatorskie dla obsługi. W zakresie prac znajdują się również montaż elektryczny (napędy, przenośniki, wózki), hydrauliczny i systemy chłodzenia wraz z systemami przeciwpożarowymi – powiedział portalowi GospodarkaMorska.pl Dawid Ludwiczak, szef projektu FUGO.

Aby rozpocząć operację składania obu suwnic na Nabrzeżu Węgierskim w Porcie Gdynia, konińska spółka najpierw musiała je wzmocnić i wyrównać teren, aby można było ustawić tam żurawie do montażu głównych elementów o masie powyżej 460 t każdy.

Początkowo suwnice miała wykonać Grupa Vistal, jednak z powodu kłopotów finansowych spółki prace zostały przerwane. Zamówienie przejęła firma FUGO.

– Był to wczesny etap po częściowej fabrykacji portalu i wysięgników, z dużą ilością alokacji w firmach podwykonawczych dla firmy Vistal. Główne elementy maszyny, tj. wysięgniki, znajdowały się w różnych lokalizacjach w Gdyni. W pierwszej kolejności musieliśmy przejąć i przetransportować wszystkie główne podzespoły na miejsce montażu przy ul. Czechosłowackiej, a następnie całościowo zweryfikować braki materiałowe i uruchomić produkcję w naszej wytwórni w Koninie. Taki stan dotyczył również prac elektrycznych i hydraulicznych – powiedział Ludwiczak.

Spółka FUGO z Konina zajmuje się m.in. produkcją urządzeń dźwigowych i chwytaków, instalowaniem maszyn przemysłowych, sprzętu i wyposażenia, produkcją łożysk, kół zębatych, przekładni zębatych, elementów napędowych oraz metalowych wyrobów gotowych, z wyłączeniem maszyn i urządzeń. 100 % udziałów w spółce FUGO posiada Famur Famak.