GospodarkaMorska.tv

Ekologiczne i inteligentne porty przyszłości. Transport Week 2019

opublikowano: 08 marzec 2019
Facebook Twitter Google Email

Wpływ innowacyjnych procesów na rozwój sektora portowego, cyfryzacja, autonomiczna żegluga i brexit. To tylko niektóre tematy poruszane podczas tegorocznej edycji Transport Week. Trzydniowa konferencja zakończyła się w czwartek w Gdyni.

– Tegoroczna edycja Transport Week dotyczy jak zazwyczaj branży portowej, czyli mówimy o rynku, o inwestycjach, są też sesje, które dotyczą brexitu, to jest bardziej adresowane dla branży polskiej. Jest też jedno wydarzenie, które dotyczy innowacji w branży shippingowej – mówi Bogdan Ołdakowski, prezes Actia Forum, organizator Transport Week. 

W ślad za innowacyjnymi rozwiązaniami w żegludze podąża ochrona środowiska. Stanowi ona najważniejszy czynnik legislacyjny, który w tej chwili zmusza armatorów do zmiany stanowiska odnośnie floty.

– Jeśli chodzi o globalną emisję CO2, to shipping ma niecałe 3% udziału światowego, ale to jest i tak dużo, żeby nad tym próbować zapanować – mówi Andrzej Buczkowski z Wärtsilä Polska.

Autonomiczna żegluga, chociaż wciąż wydaje się dość abstrakcyjna, to nieunikniony proces. Piotr Januszewski z Rolls-Royce podkreślił, że pierwsza demonstracja w tym zakresie zakończyła się sukcesem. Dwustronny prom samochodowy Falco operatora promowego Finferries podczas testów autonomicznego systemu wykorzystał technologię Rolls-Royce Ship Intelligence (jest to technika wykrywająca przeszkody oraz unikająca kolizji dzięki specjalnym czujnikom i sztucznej inteligencji) do samodzielnej nawigacji w czasie podróży.

– 4 grudnia w Turku prom samodzielnie przepłynął z jednego miejsca do drugiego, ta podróż trwała 43 minuty. To jest bardzo dobry początek, natomiast jeżeli chcielibyśmy wiedzieć, gdzie będziemy za 5 albo za 10 lat, to myślę, za 10 lat będziemy mieli pierwsze statki autonomiczne, które pojawią się już na morzach i oceanach, natomiast do tego momentu jest jeszcze dosyć długa droga – mówi Piotr Januszewski z Rolls-Royce.

Poinformował, że po zakończonej sukcesem demonstracji, trzeba stworzyć produkt, który będzie zaspokajał potrzeby klientów i po kolei go wdrażać w poszczególnych obszarach, czyli najpierw blisko brzegu, a później na oceanach, pod warunkiem, że wszystkie urządzenia będą pracowały bezawaryjnie podczas całego rejsu.

Obecny na Transport Week Alan Arent z Actemium mówił o innowacyjnych rozwiązaniach dla statków cumujących w portach, które mają duży wpływ na ochronę środowiska. Dodał, że wkrótce mają się one pojawić także w gdyńskim porcie.

– Pracujemy nad przyłączem elektrycznym do statków, tzw. OPS (Onshore Power Supply). Podczas dokowania statku jest on ładowany prądem, czyli wszystkie systemy na jednostce mogą pracować bez użycia silnika. Taki system został wdrożony w większości w Szwecji, w Niemczech, w Europie Zachodniej, natomiast powoli te rozwiązania pojawiają się też na Bałtyku – tłumaczy Alan Arent z Actemium.

Jednym z zagadnień poruszanych podczas Transport Week był rozwój portów w najbliższych latach. Piotr Nowak, wiceprezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia ds. finansowych w rozmowie z portalem GospodarkaMorska.pl poinformował o zmianach, jakie planowane są w Porcie Gdynia.

– Plan inwestycyjny na najbliższe trzy lata jak powszechnie wiadomo obejmuje kwotę 1 mld 200 mln zł, więc kolejne inwestycje będą postępowały. Czyli obrotnica będzie w pełni użyteczna, wejście wewnętrzne do portu będzie poszerzone lub będziemy w trakcie poszerzania, pogłębianie kanałów portowych oraz rozbudowa nabrzeży z pewnością będzie dużym frontem robót w roku 2020. Zakładamy też, że rozstrzygnięta będzie kwestia terminu rozpoczęcia budowy Drogi Czerwonej – mówi Piotr Nowak, wiceprezes ZMPG ds. finansowych.

Obecny na Transport Week Domnik Landa, dyrektor handlowy w DCT Gdańsk, przedstawił plan rozwoju tego terminalu kontenerowego na najbliższe trzy lata.

– Budujemy nowe place składowe, będziemy dokładać dodatkowe miejsca do składowania kontenerów w ramach projektu T2B. W tym roku pojawiły się już trzy nowe suwnice na naszej kei, także już na nabrzeżu T2 mamy 8 suwnic. Dodatkowo oddajemy do użytku sprzęt terminalowy, zarówno samochody, które służą nam do transportu kontenerów, jak również suwnice placowe, których będziemy mieli kolejnych 5 nowych. Także suwnic placowych pracujących w terminalu będzie 40, a suwnic, które będziemy mieli do obsługi statków oceanicznych, tych największych na świecie również – będzie ich w sumie 14 – mówi Dominik Landa, dyrektor handlowy w DCT Gdańsk.

Inwestycje czekają także terminal Hutchinson Ports Gdynia. Jan Jarmakowski, dyrektor zarządzający Hutchinson Ports Gdynia, podkreślił, że terminal przygotowuje się do modernizacji 85 m Nabrzeża Bułgarskiego, po to, by przyjmować dużo większe statki.

– Obecnie możemy obsłużyć statki o długości ok. 310 m, a po tej modernizacji będzie to ok. 390 m, czyli to będą największe statki, które będą mogły wejść do Portu Gdynia. W dalszym kroku czekamy na przetarg na terminal BCT, któremu koncesja kończy się w maju 2023 r., a tutaj już czasu jest coraz mniej dla tego, który przetarg wygra, aby terminal odpowiednio wyposażyć, przygotować do kontynuowania działalności. A jeszcze w dalszym kroku czekamy na ostateczne decyzje dotyczące dalszego rozwoju portu i Portu Zewnętrznego – mówi Jan Jarmakowski, dyrektor zarządzający Hutchinson Ports Gdynia.

Podczas Transport Week odbyła się również konferencja pt. „Krajobraz z Brexitem”. Jej współorganizatorem był dwutygodnik „Namiary na Morze i Handel”.

– W tym roku postanowiliśmy dyskutować o brexicie, biorąc pod uwagę, że spotykamy się na początku marca, a oficjalny termin wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej to koniec marca, więc wydaje się, że jest to temat „gorący”, wzbudzający wiele emocji, ale i niepewności – mówi Piotr Frankowski z „Namiarów na Morze i Handel”.

Artur Jadeszko, prezes ATC Cargo, podkreślił, że prelegenci są zgodni, że dzięki brexitowi możemy spodziewać się wzrostów w zakresie short sea.

– Przewidujemy kłopoty, jeżeli chodzi o połączenia drogowe. Brak wydolności infrastruktury, brak odpowiedniej organizacji po stronie brytyjskich służb celnych, kontrolnych – mówi Artur Jadeszko, prezes ATC Cargo.

Marek Tarczyński, przewodniczący Rady Państwowej Izby Spedycji i Logistyki, zwrócił natomiast uwagę, że z nowej sytuacji, jaką jest brexit, trzeba wyciągnąć korzyści, bo przecież nie jest ona „zawiniona ani zadana”. Trzeba się do brexitu po prostu dostosować.

– Brexit to ogromne wyzwanie, bo burzy dotychczasowe łańcuchy dostaw, jest problemem szczególnie dla przewoźników drogowych, natomiast dla branży portowo-morskiej jest szansą na budowanie serwisów morskich, zwiększenie ilości kontenerów obsługiwanych drogą morską. Jest szansą na odprawy celne, szansą dla intermodalu. Krótko mówiąc, jedni na brexicie mogą stracić, drudzy na brexicie mogą zyskać – mówi Marek Tarczyński, przewodniczący Rady Państwowej Izby Spedycji i Logistyki.

Uczestnicy Transport Week wzięli także udział w sesji Innovation Day poświęconej m.in. autonomicznej żegludze. Jej organizatorami byli Motus Foundation, Wärtsilä oraz Rolls-Royce. Mogli także bliżej przyjrzeć się kwestiom związanym z zanieczyszczeniami powietrza, którym poświęcone było seminarium przygotowane przez Baltic Ports Organization, oraz zasadom bunkrowania LNG, zaprezentowanym podczas wydarzenia przygotowanego we współpracy z EMSA.

Transport Week to jedno z największych takich wydarzeń w Europie Centralnej. W tym roku konferencja odbyła się po raz dziewiąty.