GospodarkaMorska.tv

Brazylijska fregata żaglowa Cisne Branco w Porcie Gdynia. Dowódca okrętu zaprasza na pokład

opublikowano: 08 sierpień 2019
Facebook Twitter Google Email

Cisne Branco – brazylijska fregata żaglowa, od środy cumuje przy Nabrzeżu Pomorskim w Porcie Gdynia. To flagowy okręt Marynarki Wojennej Brazylii. Żaglowiec w czwartek został udostępniony zwiedzającym. Z naszą kamerą odwiedziliśmy tę niezwykłą jednostkę.

– Żaglowiec po raz pierwszy w swojej historii zawinął do Portu Gdynia. W ubiegłym roku otrzymaliśmy bardzo miłe zaproszenie od prezydenta Gdyni i inspektora Marynarki Wojennej na obchody 100-lecia utworzenia w Polsce Marynarki Wojennej, jednak w tym czasie wraz z wszystkimi krajami Ameryki Łacińskiej byliśmy zaangażowani w festiwal Tall Ships, dlatego nie mogliśmy tutaj przypłynąć. W tym roku natomiast zawinięcie do Portu Gdynia było dla nas priorytetowe – mówi CO Adriano Marcelino Batista, dowódca okrętu Cisne Branco.

Brazylijska fregata żaglowa jest dostępna dla zwiedzających do niedzieli włącznie, w godzinach od 10:00 do 19:00.

– Budowa jednostki rozpoczęła się w 1998 r., a zakończyła w roku 2000, w 500. rocznicę odkrycia Brazylii. Misją żaglowca jest promowanie tego kraju, naszej marynarki wojennej i brazylijskiej kultury – tłumaczy Lt Deivid Goncalves, specjalista PR z Cisne Branco.

Żaglowiec przypłynął do Portu Gdynia z roboczą wizytą prosto z regat The Tall Ships Races, które w tym roku zakończyły się duńskim Porcie Aarhus. Wcześniej brazylijska fregata żaglowa dwukrotnie gościła w Polsce. Zawinęła do Portu Szczecin na finały The Tall Ships Races w 2013 r. i w 2017 r.

– Cisne Branco to tradycyjne imię nadawane jednostkom Marynarki Wojennej Brazylii. Pierwszy brazylijski żaglowiec szkolny z 1891 r. nosił imię na cześć naszego narodowego bohatera Benjamina Constanta. Nazwa ta była jednak trudna do wymówienia dla członków załogi, dlatego zmieniono ją na Cisne Branco, co oznacza „białego łabędzia”. Ta fregata żaglowa ma zaledwie 20 lat, 76 m długości, 4,8 m zanurzenia, a jej najwyższy maszt mierzy 46,40 m – tłumaczy Batista.

Brazylijska jednostka Cisne Branco to trzymasztowy okręt. Posiada 31 żagli o łącznej powierzchni 2 195 m2. Pod żaglami fregata jest w stanie rozwinąć prędkość nawet 17 w., natomiast maksymalna prędkość na silniku to 11 w. Portem macierzystym żaglowca jest Rio de Janeiro. Jednostka została zbudowana w stoczni Damen w Amsterdamie. Nazwa Cisne Branco nawiązuje do tytułu marszu, który jest hymnem Marynarki Wojennej Brazylii.

Na co dzień pod żaglami fregaty szkolą się przyszłe kadry oficerów i marynarzy. Załoga, która przypłynęła do Portu Gdynia, liczy 66 osób.

– Nauka żeglowania jest bardzo ważna, a to wymaga współpracy. Jeżeli sam chcesz ciągnąć liny, żaglowiec nie popłynie. Ale dzięki pracy zespołowej wszystko staje się możliwe – zapewnia Goncalves.

Podczas pobytu w Gdyni dowódca okrętu captain Adriano Marcelino Batista wraz z delegacją złożył wizytę w Inspektoracie Marynarki Wojennej, Centrum Operacji Morskich-Dowództwie Komponentu Morskiego oraz w 3. Flotylli Okrętów. Spotkał się także z przedstawicielami Urzędu Miasta Gdyni.

Cisne Branco pozostanie w Porcie Gdynia do poniedziałku. Stamtąd udaję się w powrotny rejs do Rio de Janeiro. Jak poinformował dowódca okrętu, postoje techniczne na trasie planowane są m.in. w Hiszpanii i w Portugalii.

Oprócz brazylijskiego Cisne Branco, w Porcie Gdynia można zobaczyć jeszcze jeden żaglowiec. W środę powrócił tam Dar Młodzieży, który również cumuje przy Nabrzeżu Pomorskim. Obie jednostki robią wrażenie. Dowódca Cisne Branco zapewnił o bardzo dobrych relacjach obu załóg.

Do 30 sierpnia na pokładzie Daru Młodzieży praktykę przejdą uczniowie Zespołu Szkół Morskich z Gdańska, a na ostatni tydzień sezonu (30.08.-5.09.) zaplanowano szkolenie „kandydatki” Wydziału Nawigacyjnego UMG. W tym czasie polski żaglowiec będzie pływał jedynie po Morzu Bałtyckim, bez zawijania do portów.