GospodarkaMorska.tv

Wärtsilä i Nauta wspólnie na rzecz innowacyjnych rozwiązań na rynku morskim

opublikowano: 20 kwiecień 2017
Facebook Twitter Google Email

Wärtsilä i Nauta razem na rzecz innowacyjnych rozwiązań na rynku morskim. Obie firmy podpisały w czwartek umowę o współpracy. Tworzone przez nie jednostki będą teraz zaawansowane technologicznie oraz przyjazne dla środowiska.

– Celem zawiązania bliższej współpracy między naszymi firmami jest stworzenie aliansu, dzięki któremu klient otrzyma komplementarny produkt, to znaczy bardzo innowacyjne oferty firmy Wärtsilä, szczególnie w obszarze ekologicznych produktów, oraz warsztat Stoczni Remontowej Nauta, gdzie te rozwiązania byłyby instalowane na statku – tłumaczy Irek Karaśkiewicz, dyrektor techniczny Stoczni Remontowej Nauta.

Podpisaniu umowy towarzyszyło seminarium „Innowacje na rynku morskim”. Obecnie coraz większą rolę odgrywają na nim jednostki z napędem gazowym. Gaz wypada bowiem lepiej na tle innych paliw, a dodatkowo jest przyjazny dla środowiska.

– W pewnych segmentach statków, szczególnie operujących w obszarach typu ECAs (Emission Control Areas), jak również tych z możliwością zaopatrzenia w paliwo gazowe, widzimy jak najbardziej sens i przyszłość dla jednostek z napędem gazowym. Zaliczyłbym do nich promy, ro-paxy czy statki pływające na ustalonych trasach, gdzie można zaaranżować bunkrowanie paliwa gazowego – mówi Jerzy Cegła, wiceprezes Wärtsilä Polska.

Zgodnie z obecnymi przepisami, UE oraz poszczególne kraje wymagają niskiej emisji związków siarki od statków operujących w rejonie Bałtyku i Morza Północnego (Sulphur Emission Control Area – SECA). Armatorzy muszą teraz wybierać rozwiązania zapewniające obniżoną emisję tlenków siarki. Można to zrobić m.in. poprzez budowę nowych statków z napędem LNG lub instalacje systemu paliwowego LNG na istniejących jednostkach – wiąże się to z wymianą lub modyfikacją silnika głównego. Inny sposób to instalacja systemów odsiarczania spalin (tzw. scrubberów) na statkach z silnikami na „tradycyjne paliwo”. Ostatnie rozwiązanie to wykorzystanie specjalnych paliw niskosiarkowych.

– Projektanci muszą dokonać maksymalnego wysiłku, żeby sprostać wymaganiom i oczekiwaniom środowiskowym, i jest to pozytywny znak. Z jednej strony determinuje rozwój techniki, a z drugiej – chronimy środowisko – mówi Franciszek Magnowski, prezes Wärtsilä Polska.

Taka ochrona to m.in. redukcja emisji tlenków siarki, azotu i dwutlenku węgla. W ten sposób zmniejsza się ryzyko występowania efektu cieplarnianego, kwaśnych deszczy czy smogu. Mimo to, nie wszyscy patrzą pozytywnie na technologię paliw gazowych.

– Armatorzy powiedzieli w ten sposób: Chętnie byśmy zastosowali gaz, ale nie mamy infrastruktury. Dostawcy gazu mówią – dajcie nam wieloletni kontrakt, to my infrastrukturę zbudujemy. I tak powoli, krok po kroku te strony się zbliżają – podkreśla Andrzej Buczkowski z Wärtsilä Polska.

Do roku 2020 ma już pływać 600 statków z napędem LNG. Wynika to nie tylko z obowiązujących przepisów, ale także z decyzji samych armatorów, którzy chcą budować przyjazne dla środowiska statki najwyższej jakości.