GospodarkaMorska.tv

Strategiczna Koncepcja Bezpieczeństwa Morskiego RP zaprezentowana w Gdyni

opublikowano: 10 luty 2017
Facebook Twitter Google Email

Budowa Marynarki Wojennej opartej na fregatach średniej wielkości. To jedno z założeń Strategicznej Koncepcji Bezpieczeństwa Morskiego Rzeczypospolitej Polskiej zaprezentowanej w Gdyni podczas konferencji zorganizowanej przez Akademię Marynarki Wojennej i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poświęconej bezpieczeństwu morskiemu państwa. Autorzy dokumentu zwracali uwagę, że prezentowane w nim zadania to tylko propozycja.

– Jest to przede wszystkim opisanie środowiska morskiego. Mówimy o kierunkach działań, jakie należy podjąć jeśli chodzi o Marynarkę Wojenną, ale również o działaniach towarzyszących, czyli m.in. o ochronie wybrzeża i infrastrukturze – mówi Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Jak podkreślał podczas konferencji kmdr rez. prof. Andrzej Makowski z AMW, wiceszef zespołu pracującego nad koncepcją, w dokumencie nie znajdziemy informacji, ile czego ma być.  Został stworzony głównie po to, by sprawy związane z Marynarką Wojenną przemyśleć na nowo i przede wszystkim wziąć pod uwagę zmiany zachodzące na świecie.

Mimo że koncepcja wskazuje fregaty wielozadaniowe jako okręty, na których powinna opierać się Marynarka Wojenna, a rządowy program jej modernizacji stawia z kolei na pozyskanie okrętów obrony wybrzeża (program „Miecznik”), okrętów patrolowych (program „Czapla”) oraz okrętów podwodnych nowego typu (program „Orka”), zdaniem przedstawicieli MW, nie trzeba z niego rezygnować.

– W koncepcji są pomysły na przyszłą Marynarkę Wojenną, na tę za 10-15 lat. Tu fregaty przy tych założeniach są jak najbardziej potrzebne. Z drugiej strony, zdaniem przedstawicieli Inspektoratu Marynarki Wojennej, Program Operacyjny Zwalczania Zagrożeń na Morzu, być może z niewielkimi modyfikacjami, powinien być realizowany. Priorytetem nr jeden są w nim okręty podwodne, a priorytetem nr 2 – program „Miecznik” – mówi kadm. Mirosław Mordel, Inspektor Marynarki Wojennej.

Na potrzebę realizacji programu modernizacji MW wskazywał także zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Michał Sikora. Podkreślał również, że koncepcja to bardzo dobry materiał do dyskusji.

– Wiemy, jaki jest stan MW, ale musimy myśleć o tym, aby był lepszy – mówi gen. Michał Sikora, szef Sztabu Generalnego WP.

Strategiczna Koncepcja Bezpieczeństwa Morskiego składa się z czterech części: środowisko morskie, siły morskie RP, kierunki rozwoju zdolności sił morskich RP oraz rekomendacje na rzecz rozwoju sił morskich RP. Uzupełniają ją dwa załączniki poświęcone porządkowi prawnemu mórz i oceanów oraz charakterystyce, statusowi prawnomiędzynarodowemu i sytuacji geopolitycznej Morza Bałtyckiego.

W części dotyczącej Marynarki Wojennej RP autorzy opracowania rekomendują budowę jej jako marynarki średniej wielkości, zdolnej – w sposób ograniczony, ale wiarygodny – do projekcji siły o zasięgu globalnym, w sposób stały i konsekwentny demonstrującej swą determinację do działania z dala od wód terytorialnych we współpracy z większymi flotami. Jednocześnie ma to być marynarka zrównoważona oraz „ponowoczesna”, czyli oparta na pozyskiwaniu zdolności bojowych wpisanych w układ sił połączonych i sojuszniczych, przy jednoczesnej redukcji ilościowej jednostek pozbawionych kluczowych zdolności.

W koncepcji znalazł się m.in. postulat jak najszybszego wdrożenia zmodyfikowanego programu rozwoju i modernizacji sił morskich, który dla Marynarki Wojennej miałby oznaczać oparcie sił głównych na fregatach wielozadaniowych oraz położenie szczególnego nacisku na włączenie okrętów do systemu obrony powietrznej, do czego również predystynowane są fregaty lub większe okręty.

Prócz fregat wielozadaniowych, autorzy koncepcji postulują modernizację lub pozyskanie okrętów dowodzenia i wsparcia działań połączonych, okrętów podwodnych (z opcją wyposażania w taktyczne pociski do rażenia celów naziemnych), samolotów rozpoznawczych i patrolowych, śmigłowców (do zwalczania okrętów podwodnych, współdziałania z Wojskami Specjalnymi i prowadzenia akcji ratowniczych), sił przeciwminowych (zarówno niszczycieli min, jak i okrętów dowodzenia) oraz systemów bezzałogowych (powietrznych, nawodnych i podwodnych).

Przy opracowaniu dokumentu współpracowano z wieloma ministerstwami, w tym obrony narodowej, gospodarki morskiej, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych, a elementy koncepcji opiniowały instytucje zagraniczne.

Strategiczną koncepcję przygotował pracujący od lutego 2016 r. zespół kierowany przez zastępcę szefa BBN – początkowo był nim Jarosław Brysiewicz, zastąpiony w listopadzie 2016 r. przez Dariusza Gwizdałę. W zespole byli także: rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej kmdr prof. Tomasz Szubrycht, kmdr rez. prof. Andrzej Makowski z tej samej uczelni (zastępca przewodniczącego), dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN gen. bryg. Jarosław Kraszewski, trzej członkowie think-tanku Rada Budowy Okrętów: kmdr por. rez. Maciej Janiak, kmdr ppor. rez. Cezary Cierzan i Szymon Hatłas (sekretarz zespołu i prezes Instytutu gen. Józefa Hallera), a także dr Sławomir Kamiński i Agnieszka Adamusińska z BBN.