GospodarkaMorska.tv

Stocznia Remontowa Shipbuilding położyła stępkę pod budowę wielozadaniowego statku dla Urzędu Morskiego w Szczecinie

opublikowano: 30 październik 2018
Facebook Twitter Google Email

Skok w XXI wiek, jeżeli chodzi o jednostki, a co za tym idzie, wykonywanie naszych statutowych obowiązków – powiedział o wielozadaniowych statkach dla urzędów morskich Zenon Kozłowski, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie. W poniedziałek w Gdańsku w stoczni Remontowa Shipbuilding położono stępkę pod budowę pierwszej wielozadaniowej jednostki B 618 przeznaczonej dla Urzędu Morskiego w Szczecinie. Podpisany w marcu kontrakt zakłada budowę dwóch takich statków – drugi trafi do Urzędu Morskiego w Gdyni.

– Administracja morska odpowiada właściwie za wszystko, co się dzieje na morzu, w związku z tym, jeżeli już mamy mieć jednostki, powinny spełniać wszystkie funkcje, które są potrzebne do realizacji statutowych zadań – mówi Zenon Kozłowski, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie.

Statki powstają w oparciu o projekt biura projektowego Remontowa Marine Design & Consulting.

– Każda z tych funkcji to nie jest jakaś nowość dla nas, natomiast wszystkie razem wymagają dosyć dużego wysiłku ze strony projektantów, żeby je zintegrować. Zarówno operowanie robotami podwodnymi, jak i duża manewrowość. To wszystko razem było ciekawym zadaniem – mówi Piotr Dowżenko, prezes stoczni Remontowa Shipbuilding.

Każdy ze statków ma mieć długość około 60 m i szerokość 12,8 m. Jednostki mają osiągać prędkość 15 węzłów.
Nadbudówka z pomieszczeniami mieszkalnymi i technicznymi usytuowana będzie w rejonie dziobu/śródokręcia z otwartym pokładem w rejonie rufy. Poszycie kadłuba jak dla lodołamacza, wzmocnione wg wymagań klasy lodowej L1, kształt dziobu odpowiedni dla kruszenia lodu. Jednostki będą posiadały system napędu spalinowo-elektryczny pozwalający na elastyczne wykorzystanie mocy przy wypełnianiu rożnych funkcji.

Energię elektryczną dostarczą cztery agregaty prądotwórcze o około 4x1000 kWe o napięciu 690V 50/60Hz, poprzez transformatory zasilane będą odbiory 440V i 230V. W zależności od potrzeb, mogą pracować cztery, trzy, dwa lub jeden dowolny agregat. Agregat awaryjny zasili sieć 440V i 230V 50/60 Hz.

Główny napęd będą stanowić dwa pędniki azymutalne ze stałą śrubą w dyszy z napędem elektrycznym 690V, 50/60 Hz. W części dziobowej statku zostanie zainstalowane urządzenie napędowo-sterowe.

Na pokładzie będzie zainstalowany dźwig pokładowy typu dostosowanego do funkcji o wysięgu minimum od 17 do 25 m. Na śródokręciu natomiast przewidziano dwie ładownie oraz dwa podpokładowe zbiorniki dla gromadzenia zebranych zanieczyszczeń ropopochodnych.

Na statku będą zainstalowane urządzenia i wyposażenie hydrograficzne do pomiarów morskich w tym do obsługi pojazdu podwodnego (ROV). Przewidziano także oddzielną kabinę hydrograficzną z odpowiednim wyposażeniem niezbędnym dla wykonania opracowań pomiarów.

Podstawowa załoga statku to sześć osób. Na jednostkach będzie mógł pracować także piętnastoosobowy specjalistyczny personel. Statki będą przeznaczone do realizacji zadań statutowych Urzędu Morskiego w Szczecinie i w Gdyni.

– Mówimy o sprawach związanych z hydrografią. Ten statek będzie wyposażony w nowoczesny sprzęt i będzie mógł to wykonywać, ale również stawianie znaków nawigacyjnych. Poza tym mamy też obowiązki w zakresie zwalczania rozlewów, a też ochrony środowiska morskiego, jak również ochrony przeciwpożarowej. Do tego jeszcze klasa lodowa – możliwości kruszenia lodu na podejściach do portów, na wodach wewnątrzportowych – mówi kpt. ż.w. Wiesław Piotrzkowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.

Jednostki będą służyły także do holowania.

Wielozadaniowe statki maja zostać przekazana w połowie 2020 r. Budowę nadzoruje Polski Rejestr Statków.

– Za cztery około miesiące powinniśmy kłaść stępkę pod ten statek dla Urzędu Morskiego w Gdyni, będzie to siostrzana jednostka, identycznie wyposażona i wykonana. Następna uroczystość to jest wodowanie tej jednostki, którą dzisiaj zaczynamy scalać – to będzie pod koniec maja przyszłego roku – mówi Dowżenko.

Statki będą wykorzystywane na obszarach podległych urzędom morskim w Szczecinie i w Gdyni. Zastąpią dwa ponad 25-letnie bliźniacze statki – gdyńskiego Zodiaka i szczecińską Planetę.

Inwestycja jest realizowana z Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko”. Wartość umowy to ok. 213,5 mln złotych. 85 proc. pochodzi z funduszy unijnych.