GospodarkaMorska.tv

Gróbarczyk: Priorytetem jest Dolna Wisła

opublikowano: 19 lipiec 2018
Facebook Twitter Google Email

Priorytetem jest dolna Wisła, bo to jest przyszłość, być albo nie być portów trójmiejskich – powiedział w rozmowie z dziennikarzami Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Szef resortu był obecny w środę w Gdańsku na sympozjum „Zagospodarowanie Dolnej Wisły”. Podkreślił, że poszukiwanie partnerów społecznych, duża potrzeba kooperacji są podstawą sukcesu w realizacji tej inwestycji.

– I to nie w zakresie właśnie takiej regularnej żeglugi jak się to próbuje przedstawić, że będziemy pływać statkami z Warszawy do Gdańska, bo to jest przecież bez sensu, natomiast wszelkiego rodzaju centra logistyczne, które będą służyły przede wszystkim jako obszary feederowe, czyli z jednej strony dostarczały towar do portu, a z drugiej strony natychmiast go wywoziły z tego portu, będzie determinowało możliwości rozwojowe portu przede wszystkim w Gdańsku – mówi Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglug śródlądowej.

Obecny na sympozjum Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, podkreślił, że samorządy lokalne od 2006 r. „prowadziły batalię”, by uznano drogi śródlądowe za ważne. Wspólnie z ośmioma marszałkami wykonywane były m.in. prace studialne, ekonomiczne i logistyczne w tym zakresie. Wskazał, że samorządy są gotowe włączyć się w każdą inicjatywę, która będzie rozwijać drogi śródlądowe z poszanowaniem środowiska naturalnego.

– Jeśli tego typu inwestycja miałaby powodować właśnie rozwój portu w Gdańsku, złagodzenie kongestii transportowej na autostradzie bądź innych drogach krajowych, to jest to krok absolutnie we właściwym kierunku – mówi Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Studium wykonalności zagospodarowania żeglugowego Wisły na odcinku od Gdańska do Warszawy oraz dróg wodnych od Warszawy do granicy z Białorusią i na odcinku od Wisły do Zalewu Wiślanego powstanie w ciągu najbliższych 18 miesięcy. Jego opracowanie MGMiŻŚ zleciło Zarządowi Morskiego Portu Gdańsk.

– Studium da nam odpowiedź, w jaki sposób należy Wisłę uregulować, jakie aspekty wziąć pod uwagę, przede wszystkim środowiskowe, zabezpieczenie przeciwpowodziowe, czynnik społeczny. Również będziemy badali grupę potencjalnych interesariuszy, którzy powinni zaangażować swoje środki finansowe w realizację tego projektu. W tej rzece są pieniądze. Z tych pieniędzy „zaklętych” w rzekach korzystają inne europejskie państwa, my też powinniśmy zacząć – mówi Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

Zgodnie z harmonogramem do końca 2019 roku natomiast planowane jest uzyskanie wszystkich niezbędnych decyzji administracyjnych potrzebnych do budowy stopnia wodnego w Siarzewie k. Nieszawy. Inwestycja ta ma przyczynić się się do poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego przez ograniczenie ryzyka zatorów lodowych i umożliwienie prowadzenia akcji lodołamania, a także pomóc w przywróceniu żeglowności Wisły. Elektrownia wodna, będąca częścią inwestycji, pozwoli regulować niedobory w systemie elektroenergetycznym.

Stopień powstanie na 706-707 kilometrze Wisły. W ramach inwestycji mają powstać m.in.: jaz o 15 przęsłach, elektrownia wodna o mocy ok. 80 MW, śluza żeglowna z miejscami do postoju jednostek pływających i lodołamaczy, koryto obejścia stopnia (o charakterze zbliżonym do naturalnej rzeki), dwie przepławki dla ryb oraz urządzenia do spływu ryb w dół rzeki.

Budowa stopnia Siarzewo ruszyć ma w 2020 r., a zakończyć w 2025 roku.

W ubiegłym roku trójmiejskie środowisko naukowe oraz przedstawiciele różnych instytucji podpisali porozumienie na rzecz wspierania Narodowego Programu Zagospodarowania Dolnej Wisły. W jego realizację chcą włączyć swoją kadrę naukowo-badawczą i projektową oraz zaplecze organizacyjne.

– Dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy od deklaracji przystąpienia kolejnych instytutów i uczelni do porozumienia na rzecz wspierania, ale wspierania praktycznego, poprzez prowadzenie prac badawczych, organizacyjnych i wszystkich tych, które są potrzebne do udokumentowania niezbędnych działań związanych z użeglownieniem, zagospodarowaniem całego odcinka od Gdańska do Warszawy – mówi dr Zbigniew Canowiecki, członek Konwentu Politechniki Gdańskiej oraz prezydent „Pracodawców Pomorza”.

W środę porozumienie to podpisali przedstawiciele Instytutu Morskiego w Gdańsku, Polskiej Akademii Nauk oraz Akademii Morskiej w Gdyni.

– To jest ważne porozumienie dla nas, ponieważ akademia wpisuje się w bardzo ważny program rządowy zagospodarowania dróg śródlądowych. Uważamy, że posiadamy swój potencjał naukowy do tego, by zaistnieć w tym temacie, to jest dla nas również prestiż – zapewnia prof. Janusz Zarębski, rektor Akademii Morskiej w Gdyni.

Plany rozwoju śródlądowych dróg wodnych przyjęte przez rząd w ubiegłym roku na lata 2016-2010 z perspektywą do 2030 r. zakładają, że do 2030 r. Wisła na odcinku z Warszawy do Gdańska, a Odra na całej długości, mają stać się międzynarodowymi szlakami żeglugowymi. Wynika to m.in. z ratyfikowanego w marcu przez prezydenta Andrzeja Dudę porozumienie w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym (AGN). Jego celem jest rozwój międzynarodowego transportu na śródlądowych drogach wodnych w Europie. Ratyfikując porozumienie, polski rząd zobowiązał się do zapewnienia na nich warunków nawigacyjnych spełniających kryteria właściwe dla śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym, tzw. klasy „E”, która odpowiada co najmniej IV klasie żeglowności. Oznacza to, że głębokość tranzytowa na szlaku musi wynosić minimum 2,5 m. Klasy niższe nie uprawniają do korzystania ze środków unijnych.

Obecnie przez terytorium Polski biegną trzy szlaki wodne w ramach europejskiego systemu śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym. To droga wodna E 30 przebiegająca Odrzańską Drogą Wodną, łącząca Morze Bałtyckie w Świnoujściu z Dunajem w Bratysławie; droga wodna E40 łącząca Morze Bałtyckie od Gdańska z Morzem Czarnym w Odessie; oraz droga wodna E70 – łączącą Odrę z Zalewem Wiślanym i stanowiąca część europejskiego szlaku komunikacyjnego wschód-zachód, łączącego Kłajpedę z Rotterdamem.

Polskie drogi wodne po uzyskaniu standardu określonego w AGN, będą mogły stać się docelowo elementami transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T (Trans-European Transport Network). Według strategii KE w zakresie rozwoju transportu w Europie, do 2030 roku 30 proc. ruchu drogowego ma przenieść się na transport kolejowy i wodny śródlądowy.

Rząd oszacował, że po pierwszym etapie modernizacji dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków tą rzeką mogą wynosić ok. 7,8 mln t rocznie, a wraz z dalszą poprawą parametrów nawigacyjnych powinny wzrosnąć do ok. 12 mln t ładunków rocznie.