GospodarkaMorska.tv

Aktywizacja terenów stoczniowych na Wyspie Ostrów wspólnym celem PSSE, ARP i Stoczni Gdańsk

opublikowano: 01 wrzesień 2018
Facebook Twitter Google Email

Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna (PSSE), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) i Stocznia Gdańsk rozpoczynają projekt rewitalizacji terenów Wyspy Ostrów. Do końca roku PSSE zakończy pierwszy etap prac modernizacyjnych, a ARP wzmocni finansowo Stocznię Gdańsk. Dla nowego zarządu stoczni w najbliższym czasie priorytetem jest finalizacja prac nad strategią rozwoju oraz zdobycie nowych kontraktów. Współpraca umożliwi wznowienie działalności stoczniowej i pozyskanie nowych inwestorów. Projekt rewitalizacji wspiera również zakładowa NSZZ Solidarność. W dniu rocznicy podpisania porozumień sierpniowych, zaprezentowane zostały plany rozwoju przemysłu stoczniowego na Wyspie Ostrów „Stocznia Gdańsk 4.0 Nowy Początek”.

– Cieszę się też, tu, będąc w tym budynku, że dzisiaj możemy obwieścić Urbi et Orbi, światu i temu miastu, że Stocznia Gdańska wchodzi w kolejny etap swojego życia – mówi Mateusz Morawiecki, premier RP.

Odbudowa przemysłu stoczniowego jest istotną częścią Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju rządu Premiera Mateusza Morawieckiego.

– Przejęcie przez Skarb Państwa Stoczni Gdańsk i GSG Towers jest elementem wielkiego planu, wielkiego projektu rewitalizacyjnego, jakim jest odbudowa nie tylko przemysłu stoczniowego, ale także całej gospodarki morskiej wraz z żeglugą śródlądową – napisał w liście Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna w porozumieniu z Agencją Rozwoju Przemysłu i stroną społeczną realizuje projekt aktywizacji terenów postoczniowych oraz znajdującej się na nich infrastruktury. Wspólny projekt ma na celu przystosowanie tych obszarów do prowadzenia nowoczesnej produkcji stoczniowej w oparciu o najnowsze technologie przemysłowe i wykwalifikowane kadry, co przewiduje podpisane w maju br. porozumienie PSSE i ARP.

– Jesteśmy przekonani, że potencjał tego miejsca, w którym się znajdujemy, zainteresowanie, jakie budzi, da możliwość odbudowy przemysłu stoczniowego, i tego, który dzisiaj na Wyspie się znajduje, ale także tego, który chce tutaj przyjść, dlatego, że tutaj są dobre kadry, tutaj są dobrzy ludzie i tu są do tego dobre warunki – mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

– Będziemy robili wszystko, aby tu, w tym miejscu, były dobre, dobrze płatne i bezpieczne miejsca pracy i aby faktycznie tu nigdy nie powstało muzeum. Aby to była dobra firma, rozwijająca się, nie tylko w naszym kraju, ale w całym świecie i Europie, bo przemysł stoczniowy jest potrzebny – mówi Pior Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

– Państwo może i państwo sprawi, że Stocznia Gdańska jako kolebka polskiej niezależności, jako kolebka początku polskiej transformacji gospodarki, będzie nadal świeciła na mapie gospodarczej Polski i będzie przykładem dla świata – mówi Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.  

Na rewitalizowanych terenach powstaną dwie nowe płyty montażowe o łącznej powierzchni 20 tys. m kw., graniczące z nabrzeżami, co daje możliwość bezpośredniego wodowania jednostek. Wzdłuż Nabrzeża Trawlerowego będą mogły powstawać statki o długości do 150 m, ich elementy i nadbudówki, a wzdłuż Hali 33 będą budowane nadbudówki. Sama Hala 33 też jest przebudowywana i będzie na nowo wyposażana, tak by po zakupie nowych urządzeń i linii mogły tam powstawać jednostki o długości do 90 m.

– Jestem przekonany, że zarówno jeśli chodzi o produkcję stoczniową, konstrukcje stalowe, rynek wież wiatrowych, jest olbrzymi potencjał rozwoju. Jeżeli go dobrze wykorzystamy, naprawdę te najbliższe lata mogą być przełomowe dla stoczni – zapewnia Paweł Borys, prezes zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju.

Procesy modernizacyjne w najbliższym czasie powinny znacznie przyspieszyć. ARP planuje bowiem poprzez swoje spółki zależne, głównie SPV Operator, istotne wzmocnienie finansowania Stoczni Gdańsk.

– Przygotowujemy wspólnie ze Stocznią Gdańską plan biznesowy, w którym zawierają się zarówno możliwości inwestycyjne, jak i możliwości reorganizacyjne. Przygotowujemy wspólnie z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną plan inwestycyjny dotyczący rozwoju płyt montażowych, rozwoju tego terenu wokół samych budynków stoczniowych, po to, żeby można było bezpiecznie, ekonomicznie i elastycznie produkować zarówno małe, większe jednostki i różne inne urządzenia, które tutaj powinny powstawać. I na tej podstawie chcemy przywrócić konkurencyjność produkcji stoczni, a dzięki temu stabilność zakładu – mówi Andrzej Kensbok, wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Środki w ramach dokapitalizowania mają być przeznaczone przez zarząd stoczni na kapitał obrotowy, modernizację hal i linii technologicznych oraz na inwestycje w park maszynowy. Pozwoli to pozyskać kontrakty, także w nowych segmentach.

– Jako nasza inwestycja rozumiemy naszą silną obecność na rynku oil&gas, produkcji trafostacji czy innych morskich konstrukcji stalowych. Chcemy skoncentrować się bardziej na rozwoju technik ekologicznego wytwarzania energii. Dlatego wykorzystując ten potencjał oraz własną wiedzę, będziemy dalej rozwijać działalność w zakresie budowy morskich farm wiatrowych. W planach mamy, jako pierwsi w Polsce, wdrożyć projektowanie oraz produkcję pływających wież wiatrowych – mówi Marcin Stojek, prezes Stoczni Gdańsk i GSG Towers.

Nowy zarząd Stoczni Gdańsk, powołany przez ARP, kończy prace nad aktualizacją średnioterminowej strategii rozwoju, dostosowując ją do sytuacji zastanej po przejęciu kontroli właścicielskiej nad spółką od ukraińskiej Gdańsk Shipyard Group. Finalizowane są również prace nad nowymi systemami: wynagrodzeń i zatrudnienia. Równolegle zarząd aktywnie zabiega o nowe kontrakty, tak by dzięki wyższym przychodom ze sprzedaży odzyskać rentowność i zapewnić stabilność zatrudnienia w kolejnych latach.

– Jednocześnie jesteśmy aktywni w segmencie konstrukcji stalowych. Budujemy kompetencje, które pozwolą włączyć się z naszą ofertą w program „Mosty dla Regionów”. Projekt zakłada budowę 21 przepraw oraz rządowe wsparcie na poziomie 2,3 mld zł. Na Nabrzeżu Kaszubskim finalizowana jest obecnie budowa nadbudówki statku rybackiego, dla jednego z naszych największych kontrahentów. Aktywnie zabiegamy o kontrakty na budowę kolejnych sekcji, przede wszystkim kadłubów, całych jednostek, tak by wykorzystać możliwości, jakie dają nam nowe płyty montażowe. Liczę, że dzięki dywersyfikacji i nowym umowom w przyszłym roku wyjdziemy na prostą – mówi Stojek.

Wyspa Ostrów, a zwłaszcza jej front, dysponuje  niezwykłym potencjałem inwestycyjnym. Doskonale skomunikowane tereny, leżące niemal w centrum Gdańska, bezpośrednio graniczące z 550-metrowymi nabrzeżami Kaszubskim i Trawlerowym oraz Stocznią Gdańsk, są unikatowym na skalę europejską miejscem do produkcji stoczniowej i okołostoczniowej. Ponadto na rewitalizowanym przez Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną terenie znajdują się hale produkcyjne o łącznej powierzchni 16,5 tys. m kw., budynki produkcyjno-warsztatowe (11 tys. m kw.) oraz 4 tys. m kw. powierzchni magazynowych. Udźwig usytuowanych tam dźwigów wynosi od 16 ton do 50 ton.

– Rozpoczynamy ten proces rewitalizacji, żeby w krótkim czasie doprowadzić te tereny do takiego stanu, który będziemy mogli powiedzieć, że jest nowoczesnym terenem przemysłowym, służącym Stoczni Gdańskiej i innym podmiotom, które już z nami współpracują – mówi Paweł Lulewicz, wiceprezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Proces  modernizacji należącej do PSSE części Wyspy Ostrów został podzielony na trzy  etapy. Obecnie na powierzchni 14 ha trwają intensywne prace, które mają umożliwić wznowienie działalności stoczniowej. Poza płytami montażowymi i remontem Hali 33, planowane są także odbudowa fragmentu Nabrzeża Kaszubskiego oraz budowa nowych placów składowych o powierzchni 6 tys. m kw.

– Cieszę się, że współpraca z PSSE układa się pomyślnie. To dobry kierunek dla obu stron, który zapewni korzyści PSSE, ARP i Stoczni Gdańsk, ale przede wszystkim przyczyni się do rozwoju terenów Wyspy Ostrów. Dla nas kluczowe jest wspieranie synergii: spółka z naszej grupy jest właścicielem Stoczni Gdańsk i GSG Towers, a my z kolei udziałowcem PSSE. Dzięki podjętej modernizacji wspólnie zahamowaliśmy degradację tych nieruchomości, wzrośnie więc ich wartość, a PSSE będzie miała dodatkowe stabilne przychody z najmu. Z kolei Stocznia Gdańsk będzie mogła wykorzystywać halę czy płytę montażową do budowy dużych kadłubów oraz całych jednostek. Pozwoli to znacząco zwiększyć przychody w kolejnych latach. Z czasem te nieruchomości mogą być odkupione przez Stocznię Gdańsk, a PSSE będzie mogła przeznaczyć środki na inne projekty – dodaje Kensbok, wiceprezes ARP.

Prace modernizacyjne przeszła już  Hala 26 (Ubotownia), która w kolejnym etapie ma  zostać przystosowana do utworzenia zespołu szkolnictwa zawodowego dla kształcenia branżowego w zakresie nowych technologii. W realizowanym na Wyspie Ostrów projekcie ma ono stanowić innowacyjne zaplecze edukacyjne dla przemysłu morskiego. Powstający Kampus Edukacyjny jest częścią całego projektu i warunkiem wdrożenia PRZEMYSŁU 4.0 w branży stoczniowej. Znajdą się tam sale warsztatowe, komputerowe i dydaktyczne, specjalistyczne pracownie dla nowoczesnych technologii, pracownie rysunku technicznego oraz wzornictwa i miernictwa, laboratoria.

W drugim etapie robót planowane są przygotowanie 5 ha pod kolejne inwestycje, remont i modernizacja budynków oraz budowa nowych układów drogowych do przewozu ciężkich konstrukcji.